Wybraliśmy się podczas przerwy obiadowej na krótki spacer. Okolice centrum Warszawy (Bema-Prądzyńskiego).
Po krótkiej wędrówce trafiliśmy do baru w jednym z biurowców rodem z PRL. Było smacznie choć nie tanio.
Zobaczcie sami.


Foto: Marek Dorobisz
This entry was posted
on poniedziałek, październik 22nd, 2007 at 3:17 pm and is filed under Design.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
You can leave a response, or trackback from your own site.
listopad 17th, 2007 at 3:20 am
Oj, nie cenisz swojej wątroby i żołądeczka
… nie przejmuj się, moja ucierpiała od pizzy i chińskich zupek
listopad 20th, 2007 at 11:11 am
Spoko, to był jednorazowy event
listopad 26th, 2007 at 4:33 pm
ale to powinna być, u nas w branży, choroba zawodowa - tycie no jak nie jak tak